Posty

Wyświetlam posty z etykietą słownictwo

Tor przeszkód, czyli jak uczę uczniów redagować rozprawkę?

Obraz
Rozprawka to postrach nie jednego ucznia i przyczyna bólu głowy nauczyciela języka polskiego.  Jak się z nią zmierzyć? Jak odczarować tę formę? Co zrobić, by stała się zrozumiała dla uczniów?  Z pewnością na te pytania nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Wiele zależy od dojrzałości, gotowości uczniów do samodzielnego myślenia, jak również od form i metod pracy nauczyciela. Po pierwsze, nie straszę uczniów rozprawką, lecz przekonuję, że jest to forma łatwa, zwłaszcza dla tych, którzy przekonują swoich rodziców do zgody na coś, chętnie dyskutują z dorosłymi i z rówieśnikami, a do pokornej postawy jest im daleko. :) Wówczas dochodzą mnie głosy z klasy, np. "Ja taka jestem", "To chyba o mnie", a na twarzach dostrzegam dyskretny uśmiech i zainteresowanie tym, co się wydarzy za chwilę na lekcji. Drugi etap to uzmysłowienie uczniom, że temat rozprawki to nie to nie to samo co teza. Warto poświęcić tej czynności tyle czasu, ile potrzeba uczniom do zrozumienia...