sobota, 14 stycznia 2017

Jak ćwiczyć ortografię? Zagrajcie w statki



Gra w statki to jedna z gier mojego dzieciństwa. Warto wykorzystać jej zasady do ćwiczeń ortograficznych.


 Gra jest przeznaczona dla dwóch graczy. Każdy z graczy na początku gry rozmieszcza dwa  pięciomasztowce, jeden czteromasztowiec, dwa trójmasztowce, jeden dwumasztowiec. Ilość masztów statku określa, ile zajmuje on kratek na mapie. Statki można dowolnie ustawiać, obracać z zachowaniem zasad, że każdy maszt jednego statku musi stykać się z jego kolejnym masztem ścianką boczną (nie może łączyć się na ukos) oraz dwa statki nie mogę "dotykać" się ani ukosem ani żadnym bokiem masztu. 
Każdy maszt to jedna litera wyrazu z trudnością ortograficzną, a zatem uczniowie wyszukują w słowniczku ortograficznym dwa słowa składające się z 5 liter, jedno słowo 4-literowe, dwa słowa 3- literowe, jedno słowo 2-literowe.
Gracze na przemian oddają strzały, podając współrzędne poziome i  pionowe. 
jeśli nie został trafiony żaden statek - odpowiada "PUDŁO";
Jeśli został trafiony statek, ale posiada jeszcze nietrafione maszty, odpowiada "TRAFIONY". Jeśli został trafiony jednomasztowiec lub nastąpiło trafienie w ostatni sprawny maszt statku (inaczej mówiąc statek trafiony nie ma już nietrafionych masztów) odpowiada "TRAFIONY ZATOPIONY".
Gracz strzelający odpowiednio zaznacza na swojej drugiej mapie pudła, rysując kółka lub trafienia stawiając krzyżyk x.
Gdy statek zostanie "trafiony i zatopiony", gracz strzelający obrysowuje dokoła kreską wszystkie maszty trafionego statku.
Gracz broniący również na swojej mapie ze statkami odznacza wszystkie trafienia i strzały niecelne przeciwnika. 


Po oddanym strzale role się zmieniają i gracz broniący się do tej pory oddaje strzał, a strzelający się broni.
Gracze oddają po jednym strzale na przemian.  Wygrywa gracz, który zatopi cała flotę przeciwnika jako pierwszy.
Życzę przyjemnej nauki :)


 Licencja Creative Commons



3 komentarze:

  1. W dziecinstwie uwielbialam grac w statki. Swietny pomysl na przywrocenie tej zabawy do zycia przez nastepne pokolenie.

    Jesli mozna, chcialabym prosic o slowko objasnienia :-) Co dzieje sie z wyrazem «zatopionym»? Czy on jeszcze jakos «zyje»? Tzn. w jaki sposob wykorzystujecie go do cwiczen? I w ktorej klasie stosuje Pani ten wlasnie sposob utrwalania pisowni wyrazow?
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Asiu. Pracuję w gimnazjum, ale myślę, że ta forma utrwalania pisowni najbardziej spodoba się uczniom szkoły podstawowej.
    Jeśli to ja rozdaję kartki z rozmieszczonymi statkami- wyrazami, to są to słowa, które pojawią się w dyktandzie. Jeśli robią to uczniowie, to wyszukują trudne słowa w słowniczku ortograficznym, a potem zamieszczają je na karcie. Rzadko wówczas wykorzystujemy je do kolejnych ćwiczeń.
    Proszę pamiętać, że gra jest tylko elementem lekcji i nie jest celem samym w sobie.
    Pozdrawiam serdecznie,Wioletta

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki pomys: po zatopieniu statku, gracz zatopiony ujawnia zatopiony wyraz, a gracz strzelający za podanie prawidłowej pisowni mógłby dostać dodatkowy punkt.Po to by te wyrazy jeszcze raz wybrzmiały w czasie gry.

    OdpowiedzUsuń