poniedziałek, 27 marca 2017

Zidentyfikowaliśmy trudny temat i zaplanowaliśmy działania naprawcze

Dnia 24 marca 2017 r. (piątek) w Gimnazjum Publicznym im. A. Fiedlera odbyły się warsztaty CoResolve pt. ,, Trudny temat. Weź to na warsztat”. Brała w nich udział klasa 2 B.

Prowadziła je pani Małgorzata Borowska, reprezentująca Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie.

Podczas warsztatów pani zwracała się do nas po imieniu. Aby ułatwić zapamiętanie imion, każdy z nas własnoręcznie mazakiem wypisało je na taśmie malarskiej, którą przyklejaliśmy do swojej odzieży. Usiedliśmy w kółku, tak, aby widzieć wszystkich uczestników szkolenia.


Na początek każdy z uczniów wybrał sobie zdjęcie opisujące swoją osobowość. Nie było identycznych fotografii, więc każdy podkreślił swoją indywidualność. Wypowiedzi były różnorodne i wiele o nas mówiły, np. Kuba wybrał sobie zdjęcie, na którym znajdowały się trzy głowy lalek i mówił, że wybrał to zdjęcie, ponieważ lubi horrory. Z kolei Emilia wybrała zdjęcie przedstawiające wysuniętą siedem centymetrów miarkę, gdyż jest niskiego wzrostu. 

Następnie wstaliśmy z krzesełek i jeden z uczestników głośno informował, jaki jest aktualny temat rozmów w szkole, a ci co się z nim zgadzali, podchodzili do tej osoby. Jak ktoś się nie zgadzał z tym zdaniem, pani kierowała się do niego i udzielała głosu, a gdy ktoś stwierdził, że też zgadza się z tym zdaniem, podchodził do tej osoby.Ta metoda wyrażania swojego zdania nazywa się chodzone.

Zdania były podzielone, lecz zdarzało się, że niektórzy szli jedynie za tłumem. Po skończonym zadaniu i wymienieniu opinii, wróciliśmy na miejsca. Podsumowaliśmy zadanie, sformułowaliśmy wnioski i podzieliliśmy się refleksjami.

Następnie pracowaliśmy w trójkach. Jedna osoba pełniła funkcję obserwatora. Zajęliśmy się tematem: Czy nastolatek potrafi radzić sobie sam z problemami? Dwie osoby wymieniały przeciwne argumenty. Przez kilka minut wyliczyliśmy mnóstwo argumentów. Po powrocie na miejsca stwierdzaliśmy, co było dla nas ,,ojej” , ,,auć” , ,,wow” . Znów mogliśmy wyrazić swoje zdanie. Niestety, wyszło na to, że większość naszych refleksji opierała się na odczuciach wzrokowych.

Ponownie wróciliśmy do “chodzonego”. Poruszony został temat braku porozumienia wśród uczniów klasy 2B. Większość przyznała, że dostrzega ten problem. Dlatego też podzieliliśmy się na dwie grupy i zaczęliśmy dyskusję. Jedna drużyna zgadzała się z tezą, że klasa nie jest zgrana. Ich pierwszym argumentem był przykład wycieczek szkolnych, w których nie wszyscy biorą udział. 

Jednym z kolejnych argumentów stał się fakt, iż nie wszyscy koledzy i koleżanki z klasy witają się ze sobą, a większość rozmów dotyczy spraw czysto szkolnych. To przekonało resztę grupy twierdzącej, że nasza klasa jest zgrana i w tym momencie uchował się w niej tylko jeden z uczniów, który niezmiennie pozostał przy swoich przekonaniach. Teraz to jego zadaniem było przekonać nas, iż ma rację. 

Kamil zasugerował, żeby każdy wymienił chociaż jedno zdanie z każdym przy najbliższej okazji.

Nagle wszyscy jak jeden mąż zmienili swoje miejsce i przeszli do Kamila, ponieważ się z nim zgadzali, że warto porozmawiać z każdym w klasie i dowiedzieć się czegoś nowego o nim. Wspomniane zadanie pokazało nam, nad czym musimy popracować, aby być zgranym zespołem klasowym. Obiecaliśmy sobie, że będziemy dbali o wzajemne relacje. 

Na tych warsztatach każdy wypowiedziany argument był dobry. 

Również nie zabrakło refleksyjnych wypowiedzi zaczerpniętych z życia klasy. Każdy mógł powiedzieć, co go gryzie lub co dostrzegł problematycznego w naszej codzienności. Wspólnie dochodziliśmy do wniosków, a wszystko to miało na celu poprawę naszych relacji.

Czuliśmy się świetnie. Mogliśmy podyskutować na poważne tematy, a dobry zabawowy humor nas nie opuszczał. Każdy ze skupieniem uczestniczył w warsztacie, a metody, jakimi zostały przeprowadzone zajęcia, z zaciekawieniem poznawaliśmy.

Autorzy tekstu:

Julia K., Maciek, Julia M., Jakub K., Agata, Natalia, Mateusz, Kamil B., Iza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz