wtorek, 22 listopada 2016

Żywy opis/ Żywy obraz, czyli wypowiadamy walkę pomijaniu opisów podczas czytania książek

Literatura sama w sobie ma  ogromną siłę oddziaływania na wyobraźnię. Obrazy, które maluje, a czasem głęboko żłobi w wyobraźni czytelników, są indywidualne i bywają bardzo trwałe. Ich siła daje o sobie znać, kiedy po lekturze książki ogląda się jej adaptację filmową, która nie zgadza się indywidualnym obrazem stworzonym przez czytelnika.

https://czytamy.gwo.pl/

Zadanie wykonaliśmy po szkole. Dzięki niemu uczyliśmy się współpracy i mieliśmy ze sobą osobisty kontakt.

Telefony przydały się do fotografowania, a nie podtrzymywania kontaktu ze sobą. Jednak z tego powodu zdjęcia nie są najlepszej jakości.

Najtrudniej było nam się zdecydować na wybór utworu, ponieważ ciągle myśleliśmy o tym, że będziemy pozować, charakteryzować się, poszukiwać rekwizytów itd. Każdy odpowiadał za swój strój i każdy z nas zadbał o niezbędne rekwizyty.
Efekt nas zadowolił. Mamy nadzieję, że i wam się spodobał.
Wspomnienia uczestników zadania czytelniczego



Zadanie skłoniło uczniów do zainteresowania się opisami. Musieli czytać je bardzo dokładnie, analizować, poszukiwać adekwatnych miejsc w okolicy.
Z pewnością wpłynęło to na postawę uczniów i ich zainteresowanie czytaniem.
Licencja Creative Commons

2 komentarze:

  1. Dziękuję za miłe słowa. Efekty imponujące. Przednia zabawa. wyzwanie dla uczniów. Nauka nie musi być nudna :)

    OdpowiedzUsuń