poniedziałek, 8 lutego 2016

Dzieła renesansowe mówią same za siebie- wykorzystanie TIK na języku polskim

Zawsze, gdy przychodzimy do galerii sztuki, przewodnik opowiada nam o obrazach. Na lekcjach sprawa ma się podobnie, z tą różnicą, że i my możemy po uprzednim przygotowaniu popisać się wiedzą o dziełach malarskich. A co by było, gdyby to malowidła mówiły o sobie?



„Stworzenie Adama”

„Madonna w grocie

„Dama z gronostajem”


„Madonna Sykstyńska”


„Mona Lisa”



Z pewnością byłoby to miłe odejście od schematyzmu. Szkoda tylko, że nierealne i wyjęte jakby z książki fantasy. Ale z drugiej strony, kto wie? Może i ten szalony pomysł mógłby się ziścić. Przyszłość przyniesie wiele zmian nie tylko w życiu codziennym, ale i sztuce.
Możliwe, że kiedyś dowiadywanie się czegoś o obrazach będzie przystępniejsze i znacznie przyjemniejsze dla niektórych ludzi, a w rezultacie zachęci ich do częstszego odwiedzania muzeów o galerii. A jak powszechnie wiadomo, sztuka kształci i ubogaca w doświadczenie.


Julia Gąsior
Licencja Creative Commons

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz