wtorek, 12 stycznia 2016

Prorocza przepowiednia - mit, którego bohaterami są: Nienawiść, Dyskryminacja, Zazdrość i Przemoc



U podnóża gór Lakmos, gdzie piękne, błękitne niebo idealnie komponowało się z tamtejszą roślinnością, tworząc krajobraz zapierający dech w piersiach, leżało miasto zwane- Atamaris. do czasów panowania króla Erystytiusza gród rozwijał się z niewiarygodną prędkością.

Nie brakowało tam pożywienia oraz surowców. Sytuacja zmieniła się, gdy tron objął Martycjusz - człowiek żądny bogactwa, działający jedynie dla własnych korzyści, nie liczący się ze zdaniem podwładnych. Bogowie przyglądali się z Olimpu jego poczynaniom. Gdy żona Martycjusza -Salmina-o charakterze równie okrutnym jak oznajmiła jest brzemienna, bogowie obmyślili dla tych dwojga karę surową i adekwatną do ich czynów. Postanowili sprawić, że małżonkom urodzą się cztery córki: Nienawiść, dyskryminacja, Zazdrość i Przemoc, które za wszelką cenę będą dążyły do zabicia rodziców oraz objęcia tronu. Przeciwstawić się im będzie mógł wyłącznie ich jedyny syn- Dobrosław. Choć Martycjusz i Salmina próbowali wpłynąć na decyzję bogów, prosili ich o łagodniejszą karę, ci jednak byli nieugięci.
                Minęło kilka lat, a małżonkowie zbagatelizowali przepowiednie bogów. Pomimo swojego materializmu i okrucieństwa, pokochali swoje dzieci całym sercem. gdy te dorosły stało się to, co przepowiedzieli bogowie. Pewnej wiosennej nocy córki zakradły sie do komnaty rodziców i z zimną krwią zamordowały Salminę oraz Martycjusza. Upozorowały zbrodnię tak, że o śmierci władcy i jego małżonki oskarżono dworską służbę. Siostry postanowiły, że połączą swoje siły i będą wspólnie będą rządziły królestwem. Dobrosław, z natury spokojny, nieśmiały i nieco skryty,  pokorą przyjął decyzję sióstr. Mijały dni, tygodnie, miesiące, a miasto stawało się miejscem niebezpiecznym, pełnym nietolerancji i przemocy. Dobrosław nie mógł dłużej na cierpienie społeczeństwa. Wiedział jednak, że sam nic nie wskóra.
Codziennie rano bieżył w stronę wodospadu, aby tam modlić się i prosić bogów o pomoc. Początkowo był niewzruszeni oraz utwierdzeni w przekonaniu, że pomoc Dobrosławowi i miastu będzie równoznaczna z ułaskawieniem. Na szczęście, Hestia - bogini ogniska domowego - przekonała bogów, że kara ta jest okrutna dla mieszkańców, a nie sióstr, które pławią się w majątku rodziców. Gdy nadszedł czas wielkiego, planowanego już od dłuższego czasu przyjęcia, siostry wyszły na środek komnaty, aby przed zebranymi gośćmi wygłosić przygotowaną mowę. Niestety (a może na szczęście) nikt nie usłyszał więcej ich słów. Nienawiść, Dyskryminacja, Zazdrość i Przemoc zastygły w bezruchu. Ich ciała przeobraziły się w kamienne posągi.

                Jak się pewnie domyślacie, Dobrosław zasiadł na tronie Atamaris i przywrócił miastu dawną potęgę. Skamieniałe oblicza dawnych władczyń stały się natomiast przestrogą dla ludzi zamieszkujących ten gród. Należy pamiętać bowiem, że do sukcesu nie można dążyć kosztem innych.
Aleksandra Jelińska


http://writecomics.com/gen/238074.html link do komiksu 

Licencja Creative Commons

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz