poniedziałek, 26 grudnia 2016

Zamiast tradycyjnej lekcji

Dzieliłam się już z Wami tym, że staram się lekcje przed świętami organizować niebanalnie.

Przed Bożym Narodzeniem zaplanowałam zajęcia, o których możecie przeczytać TUTAJ.

  

Pora na relację z lekcji.
Tak układaliśmy puzzle
Rozwiązywaliśmy krzyżówki i wykreślaliśmy terminy literackie
Układaliśmy także historie inspirowane zdjęciami oraz redagowaliśmy przesłania, które można byłoby zamieścić na fotografiach.
 Projektowaliśmy własne kartki świąteczne z oryginalnymi życzeniami.
 Czytaliśmy głośno "Opowieść Wigilijną"
 Zabawę w kalambury wykorzystaliśmy do odgadywania tytułów lektur.
 Nie ukrywam, że najpierw trzeba się napracować. Efekt jednak wynagrodzi wszystkie trudy, a lekcja będzie tą niezapomnianą. 
Licencja Creative Commons

1 komentarz:

  1. Przed świętami, zachwycona pomysłem zajęć, które zaproponowałaś, postanowiłam pobawić się z moimi gimnazjalistami tak samo. W tym miejscu bardzo dziękuję za przekazane materiały. Dzieciaki były zachwycone, skomentowały, że fajnie się bawiły, a przy okazji wiele się nauczyły i przypomniały. Najbardziej podobały się kalambury i puzzle do tego stopnia, że sami postanowili przynieść zdjęcia i zrobić z nich puzzle, a do kalamburów dorzucili oprócz tytułów lektur, bohaterów i ich cechy. Powodzeniem cieszyło się koło fortuny. Lapbooka nie chcieli już robić, ale może dlatego, że ostatnio sporo tego z nimi robiłam :) Jeszcze raz dzięki za inspirację i wielką pomoc.

    OdpowiedzUsuń