poniedziałek, 30 listopada 2015

W tym co piszemy, pokazujemy siebie- spotkanie autorskie z panem Januszem Włodarczykiem


Spotkanie autorskie odbyło się 26 listopada 2016 roku w czytelni szkolnej i miało charakter dwuetapowy: spotkanie z panem Januszem Włodarczykiem i wywiad z zaproszonym gościem.
Zostało poprzedzone ułożeniem pytań na padlecie do pisarza, wyborem sentencji, wykonaniem slajdów z najciekawszymi fragmentami opowieści, przygotowaniem plakatów promujących spotkanie i ich zamieszczeniem w widocznych miejscach naszej szkoły.


Pana Janusza Włodarczyka w imieniu gimnazjalistów przywitała i pożegnała Izabella Cholewińska.

Bardzo miło nam przywitać szanownego gościa, autora pasjonującej książki "Mały Książę ze strychu", czyli kontynuacji znakomitej książki "Mały Książę " Antoine de Saint Exuperyego,...Jesteśmy pod wielkim wrażeniem Pańskiego zamysłu nad dalszym losem tytułowego bohatera. Z wielką chęcią i przyjemnością wysłuchamy prezentacji, mającej na celu przybliżenie nam Pana twórczej sylwetki."

Janusz Włodarczyk, kontynuował losy Małego Księcia z czystej miłości do bohatera książki Antoine’a Saint-Exupéry’ego. Na pewno nie tylko jego zauroczył mały chłopiec odkrywający wielkie prawd świata, z podstawową, że tylko sercem widzi się dobrze, a najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Idąc tropem francuskiego autora Janusz Włodarczyk zaczął tworzyć nowe przygody, nowe miejsca i nowych ludzi, z którymi styka się Mały Książę. Z właściwą sobie naiwnością Mały Książę odkrywa wielkie miasto i mieszkających w nim złych ludzi. Dziwi się, że dziennikarze zmieniają opisywaną rzeczywistość, aby stworzyć sensację i w ten sposób zdobyć zainteresowanie czytelników. Janusz Włodarczyk pokazuje, że ciągle najważniejsza jest umiejętność odróżniania dobra od zła i kierowanie się sercem.


Ta z pozoru książeczka dla dzieci jest bardzo ważną przypowieścią filozoficzną. Tak jak to było u Saint-Exupéry’ego.

Dodatkowym plusem nowych przygód Małego Księcia są ilustracje. Jak wiadomo te powszechnie znane z oryginału stworzył sam autor. Twórcą nowych obrazków jest również autor kontynuacji, czyli Janusz Włodarczyk. I znów wyrastają one z tych stworzonych przez Antoine’a Saint-Exupéry’ego, zachowują tę samą poetykę, ale prezentują nowe miejsca i sytuacje. Tym samym Janusz Włodarczyk staje się podwójnym naśladowcą francuskiego mistrza.

Gimnazjaliści mogli zadawać pytania. Gość udzielał odpowiedzi na każde. Opowiadał anegdoty ze swojego życia. Po spotkaniu pan Janusz Włodarczyk  porozmawiał z członkami redakcji “Gimnazjaka”.




Wywiad przeprowadzili: Aleksandra Jelińska, Hubert Suda i Mateusz Lendzion. W spotkaniu uczestniczyło 36 uczniów i zakończyło się wykonaniem wspólnego zdjęcia. Fotoreportaż przygotowała Jagoda Szymczyk

Po spotkaniu dzieliliśmy się swoimi spostrzeżeniami i refleksjami. 

"Spotkanie autorskie z panem Januszem Wlodarczykiem było dla mnie ciekawym przeżyciem, dobrym momentem na autorefleksję, a jednocześnie swego rodzaju lekcja. Pan Janusz Włodarczyk w ciekawy, a jednocześnie bardzo przystępny dla nas - młodzieży- sposób przedstawiał nam swoja drogę do spełnienia marzeń. Zaczynała się już za "dzieciaka", kiedy to tworzył wiersze adresowane dla swojej ukochanej przedszkolanki, a wolny czas uwielbiał spędzać w bibliotece. Przełomowym momentem było dla niego wydanie pierwszego autorskiego dzieła. Szczególnie zapamiętałem jednak jego radę, żeby nie kryć się ze swoimi dziełami, lecz pokazać je innym, spróbować własnych sil w pisarstwie". - powiedział Hubert Suda

Licencja Creative Commons

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz