środa, 21 lutego 2018

Homofony a język polski

Homofony to koszmar nie jednego ucznia. Sprawdzanie pisowni w słowniczku niewiele pomoże, jeśli nie znamy znaczenia danego słowa. 
Dlaczego tak się dzieje? Zacznijmy od definicji. 

Homofonami nazywamy wyrazy, które brzmią identycznie, mimo różnej pisowni i innego kontekstu/znaczenia. 


Z tego powodu niewskazane jest sprawdzanie uczniów ze znajomości pisowni pojedynczego wyrazu, jeśli nie podamy uczniom znaczenia. Dlaczego? Każdy z nich może mieć rację, jeśli prawidłowo wyjaśni powód tej formy zapisu. 

Dziś na lekcji języka polskiego obchodziliśmy Dzień Języka Ojczystego. Zaproponowałam uczniom wiele aktywności, o których napiszę kolejnym razem.

Pracowaliśmy w grupach, aby uczniowie mogli  uczyć się także od siebie. 


Co musieli zrobić uczestnicy lekcji?
Po pierwsze, korzystając ze słowników, wyjaśnić, co to jest homofon. Po drugie, każdy uczeń miał odszukać w rozsypance wyrazowej przynajmniej dwie pary homofonów i wkleić je do zeszytu. Następnie zanotować znaczenie tak zapisanych wyrazów. 

Potem zapisaliśmy przykłady innych homofonów, których uczniowie podczas ćwiczenia nie wybrali.

mieć/ miedź 
chorzy /hoży 
 może /morze 
 bród / brud 
 stóg / stuk 
 podkówka / podkuwka 
 zmorzony / zmożony 
warzyć / ważyć 
 rządny / żądny 
 dróżka / drużka
 jerzyk / jeżyk
 wyrzynać / wyżynać
 instruktaż / instruktarz
 kolarz / kolaż
 masaż / masarz
 karzę  każę

Atmosfera podczas zajęć była fantastyczna. Uczniowie odkrywali tajemnicze słowa, byli skupieni na zadaniu.
 
Niektórzy stwierdzili, że dopiero teraz zrozumieli, z czego wynikają różnice w pisowni. Polecam tę formę pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz